|
Źródło: Rzeczpospolita Data: 12-06-2007 Autor: Renata Krupa-Dąbrowska
Właściciele mieszkań przeznaczonych do sprzedaży lub wynajmu będą musieli uzyskać dla nich świadectwa energetyczne.
To
propozycja poselska, nad którą pracuje Sejmowa Komisja Infrastruktury.
Ma ona na celu dostosowanie polskich przepisów do dyrektywy 2002/91/WE w sprawie charakterystyki energetycznej budynków, obowiązującej od 4
stycznia 2006 r.
Dla kogo certyfikaty
-
Projekt przewiduje, że świadectwa energetyczne będą miały nowe budynki
mieszkalne, zamieszkania zbiorowego oraz użyteczności publicznej -
wyjaśnił poseł Grzegorz Tobiszowski. Będą musieli je uzyskać
właściciele mieszkań przeznaczonych na wynajem lub sprzedaż, bo bez
nich tego nie zrobią. Świadectwo energetyczne będzie bowiem
obowiązkowym załącznikiem do aktu notarialnego sprzedaży lokalu lub
umowy najmu.
Z oceny energetycznej i sporządzania stosownych
świadectw byłyby zwolnione budynki: produkcyjne, wolno stojące o
powierzchni użytkowej nie większej niż 50 mkw., mieszkalne przeznaczone
do użytkowania jedynie przez maksimum cztery miesiące w roku (np. domki
letniskowe), i to niezależnie od ich metrażu. Zwolnienie obejmie także
te przeznaczone do użytkowania w czasie nie dłuższym niż dwa lata,
zabytki, kościoły, kaplice, klasztory i inne budowle kultu religijnego,
budynki, w których jakość energetyczną już poprawiono, a koszt
zaprojektowania i wykonania robót nie przekracza 25 proc. wartości
odpowiadającej kosztom odtworzenia budynku.
Rodzaje świadectw
Świadectwa będą wydawane dla siedmiu klas energooszczędności: od A do
G. Im wyższa klasa, tym lepszy standard budynku oraz niższe koszty jego
eksploatacji. Klasa świadectwa będzie więc miała wpływ na cenę takiego
mieszkania oraz wysokość opłat za wynajem.
W budynku
użyteczności publicznej o powierzchni użytkowej powyżej 1000 mkw.
strona tytułowa takiego świadectwa z klasą energetyczną powinna być
umieszczona w widocznym miejscu.
Dla nowych budynków
świadectwa mają być obowiązkowe od 1 stycznia 2008 r. Sprzedający
(wynajmujący) swój dom lub mieszkanie będzie musiał je mieć od 1
stycznia 2009 r.
Świadectwa będą ważne przez dziesięć lat.
Kto będzie audytorem
Oceną energetyczną będą się zajmowali audytorzy. Może nim zostać każda
osoba z wyższym wykształceniem, nie tylko ci, którzy ukończyli kierunki
związane z budownictwem. Przyszły audytor musi jednak skończyć kursy
specjalistyczne oraz zdać egzamin przed komisją. Powoła ją minister
budownictwa, on także będzie nadawał uprawnienia audytora.
Na
razie jest to projekt. Nie wiadomo więc, jaki będzie jego ostateczny
kształt. Poseł Tobiszowski zapowiada, że prace nad projektem będą
przebiegały według przyśpieszonej procedury i powinny się zakończyć za
kilka miesięcy.
Prace nad przepisami dotyczącymi świadectw
energetycznych toczą się także w resorcie budownictwa. Mają one być
częścią nowego prawa budowlanego. Niestety, ministerstwo nie chciało
udostępnić swojego projektu.
|